Jesteś na stronie www.yantra.pl -info i sprzedaż piramid Yantra


DRUKUJ

DOŚWIADCZENIA Z PIRAMIDAMI

Wiedza bez logiki nic nie jest warta.
Menander


FOTOGRAFIA AURY
            
Wynik doświadczenia - Jarek dał sfotografować swoją aurę po przebyciu ponad 1000 km do Wiednia (fot. z lewej).

Miał za sobą upalną, męczącą podróż po naładowanej agresją, zatłoczonej autostradzie. Świadczy o tym ciemna czerwień w lewym dolnym rogu).
Praktycznie cała jego aura powinna być koloru ketchupu.
Na zdjęciu z lewej natomiast widać dużą aktywność  (jasna czerwień) oraz twórczo - radosne nastawienie (pomarańcz-żółty).
Jest to wynik wieloletniej pracy z piramidami.
Plama zieleni świadczy o rozpoczętym procesie oczyszczania i regeneracji, który zaczyna się natychmiast po kontakcie z tą energią.

Po kilku minutach medytacji w piramidzie ogrodowej, w polu małej piramidki aura znacznie się rozszerzyła i zmieniła kolor na jasno-lila (fot. z prawej).
Zdjęcie przedstawia  aurę wielkiego mistyka, wizjonera, telepaty... człowieka, który więcej niż inni widzi i wie.
Zdaniem fachowców jest to efekt absolutnie niemożliwy w tak krótkim czasie! 
Coś takiego  osiągalne bywa jedynie po wielu latach praktyk np. w tybetańskim klasztorze. 
 
                                                     Tak działają piramidy YANTRA!

Dotychczas człowiek szukający kontaktu ze swoim wnętrzem (i z Bogiem) izolował się na całe życie w klasztorze lub pustelni. 
Osiągnięcie głębokiej duchowości możliwe było tylko w medytacyjnej ciszy - z dala od praktycznych stron życia.
Ludzie czynu natomiast są na codzień dalecy od  Boga, mieszkającego w nas, stąd nękający nas obecnie kryzys świadomości. Dotkliwie odczuwamy go w świecie polityków, biznesmenów i finansistów.   
 
Przeprowadzone przez nas doświadczenie dowodzi, że każdy właściciel YANTRY może być  jednocześnie uduchowionym mistykiem i człowiekiem czynu. (Dwa w jednym). 
Z aurą w kolorze lila  może czerpać Wiedzę i mądrość, może przekazywać wyższe prawdy, ale trudno mu np. prowadzić samochód czy rozmowy handlowe.
Z aurą jasnoczerwoną  natomiast może DZIAŁAĆ, choć trudno mu być mistykiem i korzystać z INTUICJI.
W polu piramid YANTRA możliwe staje się przechodzenie z jednego stanu w drugi tak, jak przechodzimy z pokoju do pokoju. W każdej chwili zdolni jesteśmy odsunąć na bok targające nami emocje, wejść w pełny kontakt ze swoim wyższym ja, by po chwili - pełni energii - powrócić do naszych rzeczywistych zadań i zwykłej aktywności.  
Dzięki temu Duch staje się obecny w naszych czynach i bez błądzenia osiągamy wszystkie zamierzone cele. 

DOŚWIADCZENIA Z UŻYCIEM OSCYLOSKOPU
I WYKRYWACZA KŁAMSTW.

 Gdy osoba badana wchodzi w kontakt z piramidą,  powstaje widoczna z prawej, charakterystyczna, zygzakowata krzywa.   
Dowodzi ona istnienia pola energetycznego, które mocno na nas oddziałuje.

Aby wyjaśnić, czy owo działanie jest pozytywne czy nie, przeprowadzono badania oporności skóry.
Jest to czynnik stosowany w kryminalistyce; pozwala stwierdzić, czy człowiek  jest napięty i zestresowany  czy zrelaksowany i w dobrej kondycji.

W wyniku powtarzanych doświadczeń nastąpił spadek oporności skóry z 50 na 25 kOhm (w 10 - 20 min.).
Dowodzi to, że energia podwójnej piramidy prowadzi w przeciągu kilku minut do harmonizacji i odrzucenia stresu  oddziałując jednoznacznie pozytywnie na nasz organizm i psychikę.
Osiągnięty stan ducha zbliżony jest do stanu bezpiecznego dziecka, tulonego w ramionach matki.
U cywilizowanych dorosłych rzadko udaje się go osiągnąć!


FOTOGRAFIE KIRLIANOWSKIE.

To jedna z najstarszych i najbardziej znanych metod fotografowania energii człowieka. 

Fotografie kirlianowskie użyte przed - i po kontakcie z piramidą YANTRA wykazują jednoznaczną poprawę ludzkiej aury.
Tam, gdzie przepływ energii na dłoniach i stopach jest bardzo słaby i niewłaściwy, już po kilku minutach kontaktu z piramidą znikają wszelkie zakłócenia i widać silne promienie.

Niektórzy wyraźnie czują naładowanie świeżą energią, co utrzymuje się minimum kilka godzin.

(zdjęcie opuszka palca wskazującego przed kontaktem z piramidą.)


Owo pole sił chroni nas przed wszelkimi obciążeniami z zewnątrz jak elektrosmog, zakłócenia związane ze szkodliwym promieniowaniem, a nawet przed radioaktywnością.
Wzmacnia też procesy oczyszczania (odtruwania) organizmu i sprawia, że z łatwością wydalamy z niego wszystko, co szkodliwe.
Fotografie kirlianowskie dowiodły też, że piramida (w badaniach brał udział model B) wzmacnia przepływ energii w akupunkturowych meridianach.

(zdjęcie opuszka palca wskazującego po kontakcie z piramidą.)


BADANIA MERIDIANÓW AKUPUNKTUROWYCH.

 Wyjaśnienie "cudownych uzdrowień", które zdarzają się bardzo często przy tych niezwykłych piramidach przyniosły kolejne doświadczenia przy użyciu rosyjskiego sprzętu PROGNOSŽ.
Jest to wysoko ceniony aparat pomiarowy skonstruowany przez rosyjskiego uczonego, W. Poljakowa.
Służy do badań kondycji ludzkiej w przestrzeni kosmicznej. 

W styczniu 2007 roku zyskaliśmy możliwość osobistego przeprowadzenia pomiarów za pomocą Prognosa. Sprzętu użyczył nam dr Jewgenij Sokołow z Magnitogorska - rosyjski lekarz i szaman.
Niniejszym składamy mu wielkie podziękowania.

Zgodnie z praktyką Poljakowa i teorią prof. Zagrjadskiego, energia we wszystkich meridianach akupunkturowych winna utrzymywać się na podobnym poziomie. Tam, gdzie jest jej zbyt wiele, dochodzi do stanów zapalnych, a gdzie za mało, następuje wręcz niedowład czy zanik pracy jakiegoś narządu.

WYNIKI:

Poddaliśmy testom osobę, która przyjechała do nas w stanie wyczerpania (fizycznie i psychicznie). Potwierdził to pierwszy pomiar - tuż po przybyciu (ciemnoniebieska krzywa na diagramie).
Następny pomiar wykonaliśmy po 10-cio minutowym pobycie w piramidzie YANTRA - model D. Zobrazowała to żółta krzywa - jako silną reakcję organizmu na kąpiel energetyczną. Powstał typowy chaos podobny wstępnym pogorszeniom po zastosowaniu leków. 
Godzinę później trzecia krzywa (czerwona) pokazała znakomite, bardzo wyrównane wartości energetyczne na wszystkich 24 punktach meridialnych. 
Stan ten utrzymywał się jeszcze przez wiele dni.
Można było stwierdzić, że pacjent jest zdrowy i ma wyrównany poziom energii.

Nasze badania w pełni potwierdziły wyniki niemieckiej firmy z Wormacji wykonane we wrześniu 1999 roku. Dowiodły, że piramidy YANTRA stymulują organizm w szczególny sposób, nadając mu fizjologiczną stabilność. Oddziałuje to całościowo na naszą kondycję psycho-fizyczną. 

DOŚWIADCZENIA RADIESTETÓW.

Piramidy YANTRA mają tak wiele zastosowań, że ich właściwości radiestezyjne wydają nam się marginalne.
Poza tym brak nam WIARYGODNEJ aparatury lub skali, by zmierzyć tę nieznaną jeszcze energię, działającą na wyższych poziomach duchowych (fizycznie na poziomie jądra komórek).

Na obecnym etapie naszej wiedzy i techniki pozostają nam jedynie badania ludzi  korzystających z kąpieli energetycznej Yantra i te wprawiły już w zdumienie wielu sceptycznych fachowców. 

W Polsce m.in  wybitny radiesteta inż. Kilian Kurlus odkrył, że
niemal każdy korzystający z modelu ogrodowego (C) ma po wyjściu biopole promieniujące kolorami zbliżonymi do aureoli świętych.
W skali Bovisa wzrasta ono ze zwykłego poziomu 6,5 tys. jednostek do ok. 80 - 100 tys!!! 

W tym punkcie dziękujemy wszystkim radiestetom. 
Radiestezja jest nauką o promieniowaniu Ziemi, podczas gdy piramidy YANTRA ściągają energię kosmiczną, uaktywniającą znacznie subtelniejsze siły DUCHA (spoza zasięgu badań radiestetów). 
A zatem sondowanie tej energii metodami przystosowanymi do pomiarów promieniowań  jest porównywalne do mierzenia odległości kosmicznych krawieckim centymetrem.

Z tego powodu reakcje fachowców od cieków wodnych bywają różnorodne i zaskakujące - od wielkiego zachwytu przez podziw aż do agresywnych ataków, wywołanych prawdopodobnie lękiem przed nieznanym
 Typowa wypowiedź posiadacza piramidy, który konsultował się z radiestetami:

"(...)potwierdzam, że radiesteci mają duży problem z piramidami YANTRA.
Było u mnie w mieszkaniu dwóch znanych ekspertów: jeden zmierzył zasięg pola piramidy na co najwyżej 4 metry i to niezbyt wyraźnie; drugi stwierdził, że promieniowanie jest silniejsze niż w Stonehenge i odległość od piramidy optymalna dla mnie to 200 m
(sic!) ... "  . 

Nadmiar tego typu doświadczeń sprawił, że kategorycznie przeciwstawiamy się autorytatywnym wypowiedziom radiestetów na temat piramid YANTRA.
Wyjątek stanowią ci, którzy mają na swoim koncie udokumentowane, wieloletnie, rzetelne badania  nad tą energią i osobiste obcowanie z TYMI piramidami przynajmniej od kilku lat. 

Musimy wiedzieć, że na temat radiestezji nie wszystko zostało powiedziane do końca. Promieniowanie  uważane za szkodliwe dla człowieka bywa zbawienne dla wielu gatunków zwierząt (np. kotów) i roślin, w tym wielu jadalnych warzyw. Istnieją także ludzie, którzy dopiero w obecności cieków czują się znakomicie. Wszystko jest po coś i  ma prawo istnieć.

Według naszej oceny o wielkiej przydatności piramid YANTRA w radiestezji stanowi nie tyle neutralizacja szkodliwego (?) promieniowania, ile wielokrotne wzmocnienie ludzkiego kostiumu energetycznego.
Czyni to człowieka nad wyraz silnym i zdolnym obronić się nie tylko przed ciekiem, ale także przed promieniowaniem radioaktywnym, a nawet elektrosmogiem i niezdrową żywnością (silny organizm odrzuca  toksyny). 
Nasze  codzienne zmagania ze stresem, hałasem, elektrosmogiem, promieniowaniem....  porównać możemy do nieustannej walki. Jesteśmy napięci, czujni i całą energię kierujemy na  przeciwstawienie się degeneracji. Dlatego brak nam już sił na odczuwanie subtelnych wibracji miłości i zachwytu.
W obecności piramid podnosi się nasza wibracja i zmienia się konstrukcja ciała energetycznego; z gęstej siatki, w którą wszystko uderza,  na siatkę o wielkich, przepuszczalnych otworach.
Dzięki temu wszelkie obciążenia "przelatują przez nas" jak woda przez sito i nie są w stanie nam zaszkodzić. 
Bez wydatkowania rezerw energetycznych odzyskujemy naszą pierwotną, duchową siłę i radość życia.