|
Jesteś na stronie www.yantra.pl -info i sprzedaż piramid Yantra "...patrzysz w górę, a nie spojrzysz w siebie. Nie znajdzie Boga, kto go szuka tylko w niebie" O ile ostateczny cel ludzkiej egzystencji jest jeszcze przed większością z nas ukryty, na obecnym etapie musimy rozpoznać, że... życie wieczne jest TERAZ! Oznacza to, że bierne czekanie na nagrodę w raju lub ostateczne wyzwolenie z przymusu wcieleń straciło swój dawny sens. Obydwa systemy filozoficzne - Wschodu i Zachodu - zdają się być jednakowo przestarzałe i ograniczające. Hindusi, choć poznali Prawdę, przez tysiąclecia nie mogli wydostać się z wciąż tej samej, beznadziejnej nędzy. zdecydowanie zbyt mocno skupili się na karmicznych grzechach i szukaniu rozkoszy wyłącznie duchowej. Tymczasem ludzie Zachodu, pełni wiary w lepsze jutro, zbudowali dostatni świat, okupiony jednak wszechobecnym stresem i upadkiem wszelkich wartości. Sekret życia od zawsze leżał pośrodku, czyli tam, gdzie zachodnie dążenia do lepszego bytu na Ziemi oparte są o wschodnią, uniwersalną Prawdę, Wiedzę i etykę. Duchowość w Nowej Erze nie ma już polegać na klasztornym oderwaniu się od realizmu, tylko na umiejętności sprowadzania duchowego bogactwa na Ziemię i doświadczaniu tego, czego się pragnie: sławy, miłości, luksusu.... (według życzeń). Aż siłami Ducha stworzymy na Ziemi własny raj. Każdy ma wykonać tę pracę dla siebie, a suma szczęśliwych ludzi z całą pewnością stworzy szczęśliwą planetę. Piramida YANTRA przemienia miejsce, gdzie stoi, w POTĘŻNE MIEJSCE MOCY. Dzięki tej szczególnej energii zwiększają się szanse dynamicznego "skoku" na kolejny szczebel drabiny naszego rozwoju. Pod wpływem tej energii możemy otworzyć się na prawdziwą WIEDZĘ, jaka drzemie we wnętrzu każdego z nas (wpisana w jądra komórek). Obecność tej konstrukcji ułatwia jej "przebudzenie", a raz uruchomiony kanał do wewnętrznej mądrości daje nam ogromną pewność i siłę. Na tej drodze odkrywamy uniwersalne prawa rządzące naszym losem i szczęściem. Nawiązujemy głębszy kontakt z własną duszą (podświadomością). Pozwala nam to skutecznie oczyścić się z obciążeń przeszłości. Stajemy się świadomi, że nasze myśli i uczucia tworzą naszą rzeczywistość. Na koniec uczymy się programować siebie i swoje życie na nowo. Wszystko to motywuje do odpowiedzialnego współtworzenia świata, a przynajmniej jego własnej, prywatnej części - w harmonii z Całością. NIC NOWEGO - WSZYSTKO JUŻ BYŁO! Na całym globie - od "zawsze" - zgromadzeni wokół piramid kapłani dysponowali przeogromną mądrością. Zazwyczaj też strzegli jak najświętszej tajemnicy i odsłaniali jedynie wybranym. 2000 lat temu Wiedza ta przedostała się do zwykłych ludzi u Tolteków (ludu, który podbił Majów tworząc z obu filozofii nowy kierunek) oraz u Żydów. Toltecy wyróżniali się przekonaniem, że jedyny raj, jaki istnieje, to ten, który sami sobie stworzymy TU, na Ziemi. Ich celem było wspólne tworzenie życia, w którym świętość sąsiadować miała z codziennością. "Świętość" oznaczała u nich głęboką świadomość praw kosmosu (nie narzucone normy). W Teotihuacan (dzisiejszy Meksyk) - miejscu, "gdzie ludzie zmieniają się w bogów" , w bezpośredniej obecności piramidy Słońca i Księżyca Toltecy doznawali przemiany i transformacji. Na drodze walki ze słabościami osiągali wolność osobistą i na szczycie piramidy stawali się JEDNYM z bogiem (Słońcem). Po osiągnięciu duchowego oświecenia i rozpoznaniu w sobie twórczych mocy, siłami ducha TWORZYLI nową, lepszą rzeczywistość. Osiągnięcia testowali w konfrontacji z drugim człowiekiem (lustrem), który świadomie lub nieświadomie wskazywał kierunek dalszej pracy. Mówiąc dzisiejszym językiem Toltekowie czynili ogromne postępy w samopoznaniu, oczyszczali podświadomość z traumy przeszłości, usuwali negatywne wzorce zachowań...., by z materiału swoich myśli i uczuć świadomie programować matrix na nowo. Przepowiadali, że nadejdzie dzień, kiedy toltecki sposób myślenia i życia zostanie rozprzestrzeniony na cały świat. (Tak się właśnie dzieje!) Jezus, który przebywał w Egipcie do śmierci Heroda (ponoć także między 12 a 33 rokiem życia), prawdopodobnie kontaktował się z egipskimi kapłanami i doświadczał działania energii piramid w Gizie. Jego nauka - jeśli się jej naprawdę bliżej przyjrzeć - zdumiewająco zbliżona jest do filozofii Tolteków. Tak samo jak oni przekonywał, że nie warto czekać na nagrodę w raju! Lepiej zaangażować się w pełni w życie ziemskie, bo "kto nie odrodzi się z wody i ducha świętego, nie wejdzie do królestwa bożego." Dziś wiemy, że nasze ziemskie jestestwo składa się z (ok. 80%) wody i z Ducha, wobec tego królestwo boże to... Ziemia! Duch poza ciałem jest tylko promykiem światła w oceanie światła i dopiero życie ziemskie daje mu dość podniet (pragnień), by w procesie TWORZENIA raju "jako w niebie tak i na Ziemi" prawdziwie poznał, kim naprawdę JEST. Jezus nauczał także o nieubłaganych, żelaznych prawach rządzących ludzkim losem jak np. kto ma, temu będzie dodane, a kto nie ma straci to, co mu się tylko wydaje, że ma KTO MA to oczywiście ten, kto posiada utrwalone silnie obrazy (marzenia; myśli, uczucia) - w głowie, w myślach, w bogactwie podświadomości..., kto tworzy nowe wzorce, nowego siebie i swój własny świat. NIE MA natomiast człowiek, którego umysł pozbawiony jest twórczych wizji i jeśli los przypadkiem go czymś obdaruje, biedak szybko straci "to, co mu się tylko wydaje, że ma". Ale jak twierdzi Bóg (Walsha), nie ma sensu spierać się o interpretację słów wypowiadanych przez niego 2 tys. lat temu, skoro można z nim rozmawiać tu i teraz. Osobiście więc mu potwierdził, że "Życie to nie proces odkrywania, ale TWORZENIA i w tym tkwi najgłębszy jego sekret. (...) oraz Pokaż mi, dokąd chcesz pójść, a ja ci wskażę, jak tam dojść" (W naszej wersji: Swoimi uporczywymi marzeniami pokaż mi, dokąd chcesz pójść, a ja już ZADBAM, byś doświadczył SPEŁNIENIA.) Jednak bez względu na to, czy ktoś szuka w biblii, w starych i świętych tekstach, czyta "Rozmowy z Bogiem", sięga do filozofii joginów, Tollteków, Majów czy bezpośrednio doświadcza oświecenia... Tak czy inaczej trafia na tę samą prawdę, mówiącą nam, że "Kto szuka sensu życia, nigdy go nie znajdzie, bo sens życia to cel, który sam sobie wybrał" (Jose Arguelles) Na przestrzeni dziejów wszyscy niemal mistycy uczyli tego samego. Niestety, Prawda bez wypaczeń przetrwała tylko w charakterze Wiedzy tajemnej. Dziś, kiedy osiągnęliśmy stosowny poziom rozwoju, nadszedł czas jej odtajnienia i to nie tylko w internecie, ale przede wszystkim... w naszych wnętrzach. Piramidy YANTRA są kluczem otwierającym bramy wewnętrznego bogactwa. DLACZEGO POTRZEBNE SĄ PIRAMIDY? Istnieje wiele teorii na ten temat i choć trudno stwierdzić, która z nich jest prawdziwsza od innych, pewne jest, że odkrywanie wewnętrznej mądrości z reguły (poza joginami) wiązało się z energią piramid. Dzięki niej kapłani zgromadzeni w ich pobliżu zawsze wyprzedzali epokę, stawali się świadomi własnych TWÓRCZYCH MOCY i władzy nad życiem. W Teotihuacan indiańscy adepci rozwoju odmierzali swoje osiągnięcia stopniami piramidy, by na szczycie stać się JEDNYM z BOGIEM-Słońcem. Podobnie wstępujący na tron faraonowie, którzy nawet przyjmowali jego imię i utożsamiali się z nim. Abraham Abulafia (XIII-wieczny mistyk wtajemniczony w arkana Wiedzy) pisał: "Stań u szczytu piramidy, a w centrum się znajdziesz CAŁOŚCI", co znaczy - poznasz Prawdę, staniesz się Jednym z Całością. W każdym przypadku rozwój duchowy przy wsparciu piramid zawsze i wszędzie prowadził do duchowego zjednoczenia z Wszechświatem i odnalezienia boskiej istoty w sobie. Szczyt piramidy to w istocie punkt, w którym pewna frekwencja kosmicznej energii łączy się z ziemską. Dzięki temu połączeniu człowiek ma szansę otworzyć się na Kosmos i rozszerzyć swoją świadomość. Wiedzie ona ku połączeniu tego, co boskie z tym, co zwierzęce. Skoncentrowana, ludzka myśl przekształca się wówczas w skuteczną, wysłuchaną modlitwę i odnajdujemy "raj na Ziemi".. MOJE DOŚWIADCZENIE Z PIRAMIDAMI YANTRA Ja również po latach pracy duchowej w blasku piramid poczułem się JEDNYM z Bogiem-twórcą tak, jak kropla w oceanie czuje się oceanem. Głęboko świadomy, kim jestem, czuję połączenie z całym Wszechświatem, objawiam głęboką Wiedzę i umiejętność przejmowania wpływu na własną rzeczywistość. Prowadzeni przez wewnętrzne światło - rozwinęliśmy z Aldonką wiele nowych metod terapeutycznych i motywacyjnych. Niektóre z naszych prac doczekały się tłumaczenia na wiele języków i znalazły uznanie w wielu krajach. Są to głównie regresje z ich złotymi zasadami i sposoby oczyszczania umysłu ze starych programów. Najbardziej nowatorski okazał się system skutecznego programowania umysłu na nowo przez afirmację 3D. (Opisany w książce "Piramidy YANTRA - sekrety materializacji marzeń.") Wszystkie metody z sukcesem testowaliśmy przede wszystkim na sobie. Dzięki nim osiągam to, co chcę przeżyć - nie zaś to, co zgotuje mi ślepy los. W naturalny też sposób respektuję prawa Kosmosu i osiągam sukces, zgodnie z najwyższą etyką - w służbie CAŁOSCI. Przebudzony duchowo postrzegam każde zdarzenie w szerszym kontekście i w mojej codzienności rządzi ZROZUMIENIE. Odkryłem duchową jedność, wolność i otworzyłem się na uniwersalną MIŁOŚĆ. Życie stało się dla mnie spełnionym snem. Piramidy YANTRA - konstrukcje Nowej Ery - tworzą znacznie potężniejsze miejsca mocy niż zabytki w Egipcie czy Teotihuacan. Dzięki użytym materiałom frekwencja ich energii - zgodnie z duchem czasu - pozwala na o wiele głębszy wgląd w uniwersalną Prawdę i pełniejsze korzystanie z wewnętrznej mocy. W spektakularnym błysku lub powolnym procesie posiadacze stają się duchowo przebudzeni i świadomi, a reszta... zależy już tylko od nich samych. PIRAMIDY YANTRA - Światło, które budzi DUCHA Nowej Ery! Ułatwia samodoskonalenie i spełnienie marzeń. Wzmacnia wewnętrzne JA! Rozwija intuicję. Otwiera na prawdę, pozwala widzieć rzeczy takimi, jakimi są. Ujawnia uczucia, o których rozmiarach i głębi dotąd nie śniłeś. Uzdrawia, oczyszcza, chroni... |