|
Jesteś na stronie www.yantra.pl -info i sprzedaż piramid Yantra PRAWDA I MITY NA TEMAT PIRAMID YANTRA. Aby docenić piramidę YANTRA, nie wystarczy CZUĆ energię. Prąd elektryczny także "kopie", ale instalujemy go z pewną dozą wiedzy i świadomości. Jarek Miroński PYTANIA I ODPOWIEDZI Traktujecie sprzedaż piramid YANTRA jak misję. Czy jesteście wybrani? Bezsprzecznie za sprawą Opatrzności znaleźliśmy się w miejscu i czasie powstania prototypu podwójnej piramidy i wyższe siły zainspirowały nas do propagowania tej idei na świecie. Ale to musiało się stać! Bez naszej wewnętrznej zgody i odpowiedzialności karmicznej zrobiłby to po prostu ktoś inny. Istnieją rzesze ludzi biorący udział we wspólnym wysiłku oświecania i przygotowań do nadchodzących zmian. Każdy z nich może się do nas przyłączyć, jeśli tylko czuje i rozumie główne przesłanie piramid YANTRA. Chodzi o wypadkową Wiedzy joginów, Hawajczyków, Druidów..., a przede wszystkim starożytnych Egipcjan, Majów i Tolteków (budowniczych piramid). Były to cywilizacje posiadające prawdziwą mądrość, dostępną jedynie kapłaństwu. Energia piramid YANTRA pozwala odkryć ją w swoim wnętrzu: uruchamia w człowieku COŚ, co uświadamia mu potęgę ducha, możliwości twórcze i władzę nad własnym losem. Na tej ścieżce pozostaje tylko odkryć i umocnić mistrza w sobie, a do tego zadania wszyscy jesteśmy "wybrani". Czytam o tych piramidach od dawna i wiem, że papier wszystko przyjmie. Pani Aldono, proszę mi powiedzieć, tak z ręką na sercu, jakie konkretnie profity czerpie Pani z tych piramid, prócz pieniędzy? Dzięki uzyskanej przy nich świadomości robię to, co kocham i żyję z tego, co cenię NAJWYŻEJ! Gdybym ceniła brylanty, sprzedawałabym dziś brylanty studiując wszystko na ich temat. Praca z piramidami pasjonuje mnie zdecydowanie bardziej. Znane mi profity, jakie można czerpać z piramid YANTRA opisane są "z ręką na sercu" w linku Korzyści, lecz Panią - jako kobietę - przekona być może fakt, że wyglądam dziś o wiele korzystniej i młodziej niż 10 lat temu. Gdy studiowałam yogę, byłam gruba, zagubiona, pełna lęków ... Nie pomagała mi żadna terapia. Mój nauczyciel duchowy nie radził sobie z własnymi kłopotami, a cóż dopiero z moimi. Dopiero poznawałam znaczenie piramid YANTRA i po omacku uczyłam się z nich korzystać. I - zgodnie z przekazem - ich energia umożliwiła mi tak doskonały kontakt z wewnętrzną Wiedzą, że znalazłam uzdrowienie na wszystkich poziomach bytu. Samodzielne oczyszczanie duszy z błędnych programów przeszłości i TWORZENIE wszystkiego na nowo... okazało się tą właściwą drogą! Dziś (2006r) w wieku 44 lat - jestem szczęśliwa, tryskam optymizmem, mam kondycję i sprawność dwudziestolatki. Ale nie reklamuję piramid jako cudownego środka w pismach dla kobiet. Podkreślam, że dobra figura, promienna twarz i radość życia (przywileje młodości) to wynik rozwiązania problemów emocjonalnych i duchowych. Efekt pracy, do której piramidy nieustannie mnie popychały! Dzięki temu mam ŚWIADOMOŚĆ własnej Mocy oraz umiejętność korzystania z niej. Łatwo osiągam wszystko, na czym naprawdę mi zależy. Wprawdzie nie jestem zupełnie wolna od problemów, ale inaczej je postrzegam, przyjmując każde nowe wyzwanie jak zaproszenie w ciekawą podróż. Wiem, że nie ma dla mnie nic niemożliwego! Życie stało się zabawą, ciekawym snem... Kocham życie, siebie i ludzi, dla których stworzyliśmy z mężem wiele nowych metod, by nie musieli błądzić - jak kiedyś my. Testując je wszystkie na sobie przekształciliśmy nasz związek w ogromną przyjaźń i zrozumienie, a codzienność w wielką pasję. Satysfakcja zawodowa natomiast oraz miłość i wsparcie partnera na codzień to profity, jakich nie dają żadne pieniądze. Tyle o mnie. Każdy użytkownik piramid, który rzeczywiście pracuje z tą energią, ma w tym punkcie własną historię. Najważniejsze jest tu odnalezienie własnej ścieżki i samorealizacja. Jak twierdzi Bóg Walscha, duchowy sukces udaje się tylko jednemu na milion, ale - moim zdaniem - w przypadku zastosowania piramid YANTRA każdy z nas ma milionkrotnie większą szansę. (...) czym różnią się piramidy z niemieckiego instytutu od piramid YANTRA? Powiem szczerze, że im więcej na ten temat czytam, tym mam większą rozbieżność gdzie mam dokonać zakupu. Na zdjęciach nie widzę żadnej różnicy. Różnicy nie ma. Jedne i drugie pochodzą z tego samego przekazu. Dwie nazwy odróżniają tylko dwóch odmiennych producentów. Piramidy H.... to w rzeczywistości czeska, tańsza produkcja (nie wiem, dlaczego w sprzedaży są droższe), YANTRY są robione w Polsce. Mam perfekcyjnych fachowców, którzy wcześniej zajmowali się produkcją sprzętu do nawigacji samolotów. W efekcie końcowym istnieje drobna różnica między wyglądem i działaniem modelu A, gdzie potrzebna jest k o r o n k o w a precyzja. Czesi nie poradzili sobie tu z piramidionem, gdyż wsunięte do wewnątrz ramiona piramidki powodowały pęknięcia na krawędziach. Pogrubili więc czubek, co stłumiło działanie całej konstrukcji. (Nazywają to działaniem łagodnym.) Porównując do anteny i obrazu na ekranie telewizora, modele czeskie bardziej "śnieżą" , ale ściągają w końcu tę samą energię. Natomiast kształt piramidionu YANTRY jest identyczny jak we wszystkich siedmiu modelach - zgodnie z linią przekazu. Oczywiście - jak zawsze w sprawie tych piramid - Góra czuwa nad każdym naszym posunięciem. Podwyższanie wewnętrznych wibracji przy pomocy modeli czeskich przypomina jazdę na hamulcu ręcznym, a że Niemcy słabo radzą sobie z emocjami (znacznie lepiej idzie im z materią), otrzymują tu tylko zachętę do pracy duchowej. Wspierają ją - jeśli chcą - większymi modelami. Dla Polaków natomiast uczucia są bardzo ważne, a ze względu na wysoką cenę chętniej kupują małe modele. Prawidłowo działająca piramidka A jest więc dla nich rozwiązaniem doskonałym. Jacek Stachursky twierdzi, że to piramidy spowodowały jego sukces. Jaki wpływ ma ilość stosowanych przez niego piramid? Główne przesłanie piramid YANTRA mówi, że naszym najważniejszym zadaniem jest tworzyć siebie oraz swoją rzeczywistość wciąż na nowo. Stachursky tworzył WIZJĘ kariery scenicznej co najmniej 10 lat przed zakupem piramid. Był przy tym niezwykle kreatywny, pracowity, potrafił przeforsować wiarę w siebie, a na koniec z determinacją koncentrował się na swoim celu... Warto w tym punkcie przytoczyć słowa Coelho, że jeśli człowiek nosi w sobie swoją legendę, cały Wszechświat pomaga mu ją zrealizować. Tu powtarzam to, co zawsze: kowalem swego losu nadal pozostaje CZŁOWIEK. Piramida dodaje mu tylko (!!!?) niezbędnej energii. Stanowi wzmacniacz i przyspieszacz. Nic więc dziwnego, że w blasku piramid plany Jacka zrealizowały się błyskawicznie i "cały Wszechświat" zaczął mu w tym pomagać. Im więcej angażował się w podsycanie starych wizji i tworzenie nowego siebie, tym "większe cuda" czyniły piramidy. W ten sposób przeciętny (moim zdaniem) piosenkarz zdystansował prawdziwe, wielkie talenty. Dowiódł, że każdy zbiera, co posiał, a przy piramidach zbiera obficie. Jednocześnie muszę nadmienić, że Stachursky był już raz zepchnięty do roli objazdowego śpiewaka disco polo, a zatem tak samo jak wizję sukcesu, nosi w sobie wizję porażki. W obecności piramid ma wielką szansę skorygować błędne programy. Wszystko zależy od niego. Co zaś tyczy ilości piramid, nie ukrywam, że ma to pewne znaczenie, gdyż im więcej ich stoi, tym większe jest nasycenie tej energii. Jednak najważniejszy jest tu sam kontakt z energią w ogóle. Aby dotrzeć do wnętrza samego siebie i tworzyć nowe, jedna piramida wystarcza w zupełności. Czy przy piramidzie konieczna jest medytacja i wizualizacja swoich marzeń aby osiągnąć sukces, czy wystarczy sama jej obecność? Niestety, piramida nie będzie za ciebie marzyć, tęsknić, pragnąć, TWORZYĆ i zmierzać do realizacji. Gdy statek nie wie, do jakiego portu ma zawinąć, ŻADEN wiatr mu nie sprzyja! Ale... jak mawiał św. Paweł: Pędzone gwałtownymi wichrami (potężne) okręty bywają doprowadzone maleńkim sterem tam, dokąd pragnie wola sternika. Całkowicie bez naszych starań spełniają się przy piramidach tylko silne Wizje przeszłości, bo to, co JEST, choćby w najgłębszych zakamarkach duszy, ulega nagle wzmocnieniu i... urzeczywistnieniu. Ogromna ilość ludzi doniosła nam już o spontanicznej realizacji gorących pragnień z okresu dzieciństwa. My także zwiedziliśmy w ten sposób pół świata, ale na dziś to dla nas za mało. A zatem, jeśli "sternik" w obecności piramid odkryje swoje aktualne tęsknoty, musi stworzyć Wizje nowe, żeby energia piramid miała co wzmacniać. Afirmacja 3D to najskuteczniejsza metoda, natomiast medytacją może być marzenie przed snem, głęboka zaduma (sen na jawie), a nawet... spacery wokół pokoju, jeśli towarzyszy im konsekwentne tworzenie. Każdy ma swoją ścieżkę! Moja żona planuje po 10 latach odejście z dotychczasowej pracy i założenie własnej firmy. Czy piramida jest w stanie pomóc jej w rozwinięciu tej działalności? Z całą pewnością tak, ale... najważniejsze jest wytyczenie celu w zgodzie z własnym wnętrzem. Znam biznesmena, który po zastosowaniu piramid stworzył dwie doskonale prosperujące firmy, a naśladująca go kobieta - miesiąc po nabyciu piramidy B - zadzwoniła do nas z pretensjami. Musieliśmy wyjaśniać, że piramida nie otworzy za nią dwóch firm. To musi zrobić człowiek, jeśli czuje, że takie ma zadanie, predyspozycje i chęci. Jogini twierdzą, że czego nie ma w nas, nie może się nam przydarzyć. Jest to bezsprzeczna Prawda - z piramidami czy bez nich. Każde zdarzenie musi wcześniej powstać w umyśle, w duszy..., choćby we snach. I jeszcze musimy DOPUŚCIĆ do jego urzeczywistnienia! To też zależy od zakodowanych w nas programów. Niekiedy konieczne jest oczyszczenie z blokujących nas struktur myślowych, zwłaszcza, jeśli w procesie wychowania straciliśmy wiarę w siebie i oddaliliśmy się od swoich prawdziwych talentów. Pod wpływem piramid odnajdujemy kontakt z prawdziwym sobą i gdy to nastąpi, musimy czasem "wszystko zburzyć" i zacząć TWORZENIE siebie od nowa. Ważnym czynnikiem jest tu MIŁOŚĆ do siebie. Gdy plany są gotowe i nic już nie stoi im na przeszkodzie, w blasku piramid dochodzi do ich realizacji błyskawicznie i w sposób, o jakim nam się nie śniło. Jak możesz mnie przekonać do tego, że przy piramidzie YANTRA spełnię swoje marzenia? Nie mam zamiaru nikogo przekonywać. Tylko informuję. SAM decydujesz, czy masz zamiar to sprawdzić. Uczestnicy naszych eksperymentalnych spotkań, jeśli ćwiczą w domu z tą samą determinacją, z jaką rozpoczęli pracę w naszej obecności, obserwują fantastyczne wręcz efekty. Ich życie zmienia się w bajkową rzeczywistość. Wielu zapaleńców osiągnęło już tak wiele, że zawstydzili nawet nas ( jesteśmy już chyba zbyt szczęśliwi). W Opolu przeżyliśmy cudowne chwile w trakcie zbiorowej "energetyzacji marzeń". Wokół piramidy C zebrało się ok. 200 osób. Wszyscy skupili się na własnej, pozytywnej wizji szczęścia. Z głośników popłynęła muzyka, a z serc - obrazy spełnienia. Przez chwilę wokół piramidy czuć było wiele miłości i niczym nieskrępowanej fantazji. Same pozytywne wizje i ich kosmiczne wzmocnienie. Na chwilę świat stał się rajem pełnym światła. Uwolniliśmy niesłychane pokłady pozytywnej, twórczej energii. Niektórzy płakali ze wzruszenia. Po kilku dniach mieliśmy doniesienia o spontanicznym urzeczywistnieniu wielu gorących pragnień. Dotychczas nie potrzebowaliśmy żadnych dodatkowych gadżetów, prócz własnego umysłu. Istnieje wiele technik, pozwalających urzeczywistnić marzenia bez konieczności kupowania piramid. Każda ludzka myśl ma władzę i moc spełnienia, tylko że w świecie przepełnionym hałasem, elektrosmogiem i sygnałami telefonii komórkowej, powszechnym stresem, wszechogarniającym lękiem o jutro.... nasza energia przepada, by uporać się z wieloma obciążeniami. Dodajmy do nich zmagania organizmu z niezdrową żywnością, zatrutym powietrzem i wodą do picia. Jeśli kogoś stać jeszcze na bliski kontakt ze sobą, jego myśli szarpane są przez sygnały niezliczonej ilości programów RTV . Odbiorniki nie muszą być włączone, by działała na nas panująca w eterze agresja i pośpiech. W obecnym świecie trzeba wyjątkowego samozaparcia, by być skupionym na pozytywnych wizjach i odczuwać stale miłość, dobro, piękno.... . Piramida YANTRA tworzy biopole o dużym zasięgu, dzięki któremu nasz kostium energetyczny organizowany jest na nowo (patrz: Doświadczenia z piramidami). Z gęstej siatki, w którą wszystko uderza, staje się siatką o wielkich, przepuszczalnych otworach. To sprawia, że wszystkie zakłócenia (z trującą żywnością włącznie) "przelatują" przez nas jak powietrze przez gąbkę nie czyniąc nam żadnych szkód. Wówczas to nasza własna siła ducha staje w pełni do naszej dyspozycji i wzmocniona kosmiczną energią czyni nas panami swego losu. Dodatkowo otrzymujemy tu zupełnie nowy impuls i otwieramy się na niemożliwe wręcz pomysły i idee. Odkrywamy nasze twórcze moce... Natomiast sugestywne WIZJE w aurze posiadacza piramid to potężne myślokształty - widoczne dla jasnowidzów i wyczuwalne przez wróżki. Ponieważ dusza zawsze dąży do urzeczywistnienia, wiele z nich spełnia się w dość szybkim czasie. W tym sensie nic się nie zmieniło. To człowiek tworzy wizje szczęścia, piramida dodaje mu tylko niezbędnej energii! Mam małe mieszkanie - 50 m2 - czy ustawienie piramidy będzie oddziaływało na całe mieszkanie, także na sąsiadów za ścianami? Tak. Zgodnie z ODGÓRNYM zamysłem. Ale nie tylko sama piramida. Każdy użytkownik jest w tym wypadku jak Szaman, który robiąc postępy duchowe wpływa pozytywnie na swoich współplemieńców. Jest to prawda znana od tysięcy lat: jak kamień rzucony w wodę zatacza coraz większe kręgi, tak świadomość mistrza oddziałuje na wszystkich wokół. Ludzie "w zasięgu" automatycznie robią "krok do przodu". Jak powiedział Konfucjusz: Cichy głos mędrca słychać na tysiące mil. Jak można leczyć przy pomocy energii piramid YANTRA? Osoby, które gorąco (tak świadomie jak i podświadomie) chcą wyzdrowieć, nie muszą o nic pytać. U nich dzieje się SAMO i mamy wówczas do czynienia z tzw. cudownymi uzdrowieniami (dość dużo przypadków). Wzmocniony energią CEL + wzmocniona psychika i ciało robią swoje. W ten sposób można skutecznie wyleczyć nawet beznadziejne przypadki (patrz: Sposoby korzystania z piramid ). Można też użyć piramidę jako doskonały aparat diagnostyczny, bowiem w jej wnętrzu ujawniają się newralgiczne punkty w ciele jak np. nagły ból serca czy nerek... Jest to doskonałe działanie, ponieważ zwraca uwagę na to, czym powinniśmy się zająć i to nie tylko w sensie fizycznym. Dzięki tej energii z łatwością rozpoznajemy, że właściwie wszystkie choroby są psychosomatyczne, a związek między umysłem, duszą i ciałem staje się teraz przejrzyście widoczny. Jednocześnie piramida dostarcza silnej energii przyśpieszając i wzmacniając proces każdej terapii - na wszystkich poziomach. Wzmacnia także naturalne leki czyniąc je silniejszymi i łatwiej przyswajalnymi przez organizm. (Patrz: Sposoby korzystania z piramid). Uzyskana przy piramidach sprawność umysłu sprawia, że uświadamiamy sobie, czym jest życie i do czego służą choroby. Jeśli oczekujemy cudu, który się nie zdarza, oznacza to, że musimy trochę poszukać... w sobie. Pacjenci przechowujący w duszy toksyczne emocje jak poczucie krzywdy, pretensje, nieutulony szok po jakimś przeżyciu... potrzebują czasu, by zrozumieć zależności między duszą i ciałem. Przykładowo, jeśli ktoś nas skrzywdził i za nic nie chcemy mu tego wybaczyć, wysyłamy do podświadomości informację, że musimy cierpieć, by zwolnić rozum od ciągłego rozpamiętywania. Choroba to jedyny sposób, by stale wyrzucać tej osobie "zobacz, co mi zrobiłeś!" Podświadomość nie zna, niestety, zasad logiki ani upływu czasu. Nie istnieją dla niej przedawnienia, a według YOGAWASISTA, czego sobie nie przypomnimy, zmuszeni jesteśmy przeżyć ponownie. W wielu przypadkach (np. raka) potrzebna bywa regresja, byśmy mogli rozpoznać, o co w ogóle chodzi. Dopiero przez ostateczne wybaczenie pozbywamy się piętna doznanej w przeszłości krzywdy ze wszystkimi jej następstwami. (Patrz artykuł: Sztuka wybaczania na stronie www.mironski.net) . Inaczej choroba oprze się każdemu rodzajowi leczenia lub zostanie natychmiast zastąpiona nową. Piramida YANTRA nie zwolni nas z konieczności odrobienia życiowych lekcji, ale z całą pewnością potrafi nam je ułatwić. Mam silną depresję. Czy mam jakieś szanse na wyzdrowienie z pomocą modelu A? Depresja jest skutkiem nałożenia "kaftanu bezpieczeństwa" na jakieś uczucie, a zatem "spętane" są wszystkie. Zostaje tylko pustka i cierpienie. Ratunkiem jest dotarcie do wewnętrznych pragnień i dążenie ku spełnieniu, a to już trzeba wykonać samodzielnie. Piramida może w tym pomóc, gdyż wzmacnia energetycznie i duszę i ciało, a przy okazji ułatwia konfrontację z własnym wnętrzem. Reszta to wybrana metoda relaksacji, głębokie oddechy, dodatkowo dynamizowane w piramidzie krople Bacha.... i koncentracja na tworzeniu nowego siebie. Wymaga to odpowiedzi na pytanie: kim chcę być wobec zaistniałej sytuacji? (Kim jestem?) Czasem trzeba się po drodze oczyścić z fałszywych wzorców i blokad, a wtedy konieczna bywa regresja. O tym, czy to właściwa droga dla ciebie, musisz zdecydować sam. Mam problemy z kręgosłupem. Czy w obecności piramidy uda mi się je przezwyciężyć? Zależy to od wielu czynników. Energia piramid wpływa pozytywnie na układ kostny (wzmacnia całe ciało), ale nie usunie szkód, które wymagają np. sprawnych rąk kręgarza. Mimo wszystko warto opowiedzieć tu o małym CUDZIE, który nam się przydarzył: Moja córka parę lat temu upadła na plecy ze szczytu toru dla rolkarzy. Zaufana kręgarka stwierdziła, że gdyby nie obecność piramid, Anja skończyłaby na wózku inwalidzkim. Na "szczęście" pozostało nam tylko regularnie wozić dziecko na zabiegi (gdy wracały bóle) i tak już miało być do końca jej życia. W listopadzie 2006 kolejny pech: Anję potrącił samochód, gdy jechała na rowerze do szkoły Wiedzieliśmy, że jednym z zadań życiowych mojej córki jest szczególna troska o ciało, ale upadek na torze był wcale nie pierwszą i tak drastyczną już lekcją, że kolejne zdawały się zbędne. Zastanawialiśmy się, co mogło być powodem kolejnego nieszczęścia? Szczególnie, że była w tym czasie w doskonałej formie, szczęśliwa, zadowolona.... Z sukcesem realizowała swój program na życie. W gabinecie naszej znakomitej terapeutki dostaliśmy odpowiedź!!! Pozornie "tragiczny" wypadek okazał się antyuderzeniem, dzięki któremu dawne uszkodzenie zostało skorygowane na zawsze. Nastąpiła operacja Natury - bez skalpela. Anja znów może jeździć konno i w pełni cieszyć się zdrowym ciałem. Zbyt wiele tego typu przypadków nas spotyka, byśmy wierzyli w przypadki. Jestem zachwycony działaniem energii piramid pod tym względem, że ujawnia w ŚWIADOMYM człowieku potężne siły samolecznicze - jakbyśmy byli samonaprawialni. Połączeni z wyższym JA i Całością, gdy mamy jasno określony cel i radość życia, siłą ducha sprawiamy, że dzieje się wszystko, co dla nas najlepsze. Wszystko, byśmy cało i zdrowo mogli dojść do wytyczonego celu! Czy energia piramidy nie będzie kłóciła się z innymi energiami np. z wahadła, run ... i czy nie zakłóci obranej przeze mnie ścieżki duchowego rozwoju? Energia piramidy YANTRA budzi duchowość sięgającą Praprzyczyny. Sprawia, że stajesz się ŚWIADOMY, "uruchamia" INTUICJĘ oraz wewnętrznego MISTRZA. Tu budzi się głęboka Mądrość, która - niezależnie od obranej ścieżki - istniała w tobie zawsze. W przypadku, gdy obrana filozofia kłóci się z ogólnym, wielkim PORZĄDKIEM i przeczy Prawdzie o nas samych, to piramida istotnie może ją zakłócić. Jeśli twoja ścieżka wiedzie do Prawdy, piramida przyśpieszy tylko twój duchowy wzrost. Jak szybko po prawidłowym ustawieniu piramidy widać pierwsze efekty jej działania? Po miesiącu można zrobić pierwszy bilans zdarzeń i uświadomić sobie, co nam "w duszy gra", co musimy skorygować, w jakim pragniemy iść kierunku. Reszta - jak np. oświecenie.... potrzebuje czasu. Zależy to od aktualnego stopnia rozwoju i gotowości. W każdym przypadku wszystko, co dotyczy naszego duchowego wzrostu, dzieje się przy piramidach o wiele szybciej. Czy piramida jest w stanie zabezpieczyć mnie przed działaniem obcych złych energii np. duchy, demony itp. i oczyścić mnie z już "złapanych"? Wszelkie zabezpieczenia i pomoc przypominająca interwencję egzorcystów mijają się z celem, jeśli nie usunie się tego czegoś w nas, co pozwala na obecność duchów w naszej aurze. To my - sami - wyrażamy wewnętrzną zgodę na ich obecność, więc żaden sprzęt na świecie, żadna siła nie może się temu przeciwstawić. Piramida dodaje jednak niezbędnej energii wzmacniającej moce duchowe i psychiczne, uruchamia kanał do Wiedzy, wyostrza intuicję i sprawia, że wzrasta w człowieku samoświadomość. Dlatego posiadacze piramid YANTRA (po jakimś czasie) doskonale wiedzą (czują), kiedy ulegają obcym wpływom i dzięki temu mogą dokonać wyboru. (Sposoby pozbycia się wszelkich intruzów wypracowujemy indywidualnie.) Czytałem, że piramida C daje ochronę przeciw negatywnym opętaniom. Czy możecie to potwierdzić? Pojęcie "opętanie negatywne" zakłada, że istnieją również opętania pozytywne - a tak nie jest. Chodzi ci prawdopodobnie o energie demoniczne - ukierunkowane na czynienie Zła. One nie znoszą światła i gdy znajdą się w jego zasięgu, zdolne są skłonić swoje ofiary do zniszczenia piramidy (przez 17 lat zanotowaliśmy kilka takich przypadków) lub do pozbycia się piramidy w inny sposób. Osoby, które od początku czuły, że ta energia pomoże im w cierpieniu, zdolne są oprzeć się wrogim podszeptom i automatycznie dokonują samooczyszczenia. Co do innych opętań to duchy są najczęściej ludźmi bez ciała- czyli niektóre lubią energię piramid, a niektóre nie. Wszystkie zaś, które przebywają w naszej aurze, starają się nami manipulować. Model C w sposób szczególny wzmacnia siły duchowe istot żywych (cielesnych) i umożliwia błyskawiczne rozpoznanie sytuacji energetycznej. Z naszej obserwacji wynika, że wystarczy tu zdecydowane zaznaczenie swojego terytorium i silna koncentracja na wytyczonych celach! Możemy potem spokojnie realizować własny program, nie plany duchów, a te - nie mając z nas żadnego pożytku - szukają ofiary gdzie indziej. W tym sensie piramida C daje nam absolutnie doskonałą ochronę. Mam poważne problemy z ustawieniem piramidki (...) W jaki sposób rozpoznać obecność duchów, które chcą mną manipulować? Musisz poświęcić dużo uwagi i koncentracji, aby na pewno dobrze ustawić piramidkę. Postaraj się krok po kroku przestrzegać zaleceń. (Patrz: Instrukcja ustawienia piramidy). Wtedy na pewno zrobisz wszystko poprawnie. Potem tylko przetrzymaj okresowe złe samopoczucie, bo możesz mieć początkowo wzmożone objawy (patrz punkty poniżej). Twój "gość" trochę się "powścieka", aż zrozumie, że nic nie wskóra. Wtedy zrezygnuje i odejdzie. Typowe objawy opętania to: - rozdrażnienie (szczególnie w stanie uspokojenia, np. układanie się do snu, medytacja...), jakby chodziły po tobie niewidzialne mrówki. Masz chęć kopania, wierzgania i ciskania się na łóżku, - cierpienie lub złość jako jedyne uczucie lub emocja, - brak harmonii wewnętrznej, - niezdolność koncentracji (ta wymaga nagle wielkiego wysiłku), - zaniki pamięci (czasem w połowie zdania), - niezdolność swobodnego komunikowania się z innymi, - napięcia i dziki wzrok, - pogorszenie wzroku lub uczucie zmęczonych oczu - jakbyś patrzył "nie swoimi oczami". Czasem kątem oka dostrzegasz "wzorki" na nieistniejącej woalce, - uczucie bycia "nie sobą" (czasem widok innej, "obcej twarzy" w lustrze, choć pozornie to twoja fizjonomia), - niemożność pełnego realizowania się, taka wegetacja bez radości życia, bez fascynacji..., - brak kontaktu ze swoim wnętrzem i uczuciami (pustka, brak głębi uczuć), - brak kontaktu z wewnętrznym przewodnikiem (osamotnienie), - nuda, - lenistwo, niechęć do działania, brak energii..., - niechęć do życia, a czasem pragnienie śmierci... Itp. Itd. Jeśli obserwujesz u siebie któryś z objawów lub kilka jednocześnie, to jesteś pod wpływem obcej manipulacji. Najlepiej pytaj stale: co ja, co nie ja(?) i zaznaczaj swoje terytorium oraz życiowe plany. Najważniejsza jest zdecydowana postawa: "JA tu rządzę!" Energia piramidy bardzo to wzmocni. Obecnie staram się urządzić swoje mieszkanie w stylu Feng Shui. Czy piramida pomoże mi w tym, że mieszkanie stanie się "przyjazne energetycznie" bez stosowania wietrznych dzwonków, przestawiania mebli itp.? Dzięki piramidom YANTRA mieszkanie stanie się automatycznie miejscem mocy ułatwiającym medytację, zadumę, osiągnięcie stanu spokoju i koncentracji. Jeśli jednak - czysto hipotetycznie - twój fotel stoi tyłem do wejścia, w domu mieszkają osoby nieprzyjazne, a podświadomość (atawistyczne wspomnienia) spodziewa się ataku od strony pleców, to piramida może jedynie wzmocnić w tobie uczucie niepokoju. Wzmocnienie to sprawi, że dostrzeżesz problem i zaczniesz szukać rozwiązania. U posiadaczy piramid obserwujemy, że wcześniej czy później INTUICYJNIE przestawiają meble lub trafiają na stosowne informacje. Bez ulegania zabobonom czy przerabiania mieszkań na chińską modłę potrafią stworzyć sobie doskonałe warunki energetyczne do życia i rozwoju. (Jeśli naturalnie ma to dla nich duże znaczenie.) Czy inni ludzie zauważą we mnie zmiany na lepsze i będą chcieli przebywać w moim otoczeniu? Wzrastając duchowo w obliczu piramidy YANTRA stajesz się z czasem człowiekiem obdarzonym Wewnętrzną Wiedzą. A wewnętrzna prawda szlachetnego człowieka sama z siebie jedna mu przyjaciół. To jednak cały proces, który potrzebuje trochę czasu. Pewne jest, że jeśli się zmienisz, to zmiany będą zauważalne. Jeśli będziesz chciał, by przebywanie w twoim otoczeniu było dla ludzi przyjemnością, to też tak się stanie. Zbadaj, od czego to ma zależeć, co musisz zmienić i skorygować w sobie przede wszystkim. Przecież przy piramidach mamy tworzyć siebie na nowo według własnej koncepcji (piramida za nas jej nie wymyśli). Przekaz otrzymała też Daniela Dziordano z Palermo, czym zainteresował się profesor Jan Pająk z Nowej Zelandii. Ich wiedza dotyczy podobnej piramidy służącej do przekazów telepatycznych. Jednak Pająk pozwala skopiować jeden egzemplarz dla potrzeb własnych. Prosiłem o plany konstrukcyjne piramid YANTRA i otrzymałem odmowę. Dlaczego? Proszę nie mylić skrajnie różnych PRZEKAZÓW. Telepatia jest wartością niższą (spotykaną u zwierząt), a piramidy YANTRA rozwijają INTUICJĘ - wyższą umiejętność zdobywaną na ścieżce duchowego rozwoju, zazwyczaj pod okiem mistrza. Trudno ją po prostu dostać - bez wysiłku i gratis - jako minizestaw do samodzielnego montażu. Każdy producent piramid YANTRA zanim podejmie się tego odpowiedzialnego zadania, musi przejść długą drogę oczyszczenia i rozwoju. U nas trwało to 12 lat żmudnych ćwiczeń. Dzięki nim osiągnęliśmy świadomość, która odzwierciedla się w moich piramidach. Główna intencja twórcy zawsze tkwi w jego dziele! Naturalnie ktoś, kto żyje i pracuje z piramidami YANTRA od lat, może przymierzyć się do własnej "produkcji", ale posiadacze oryginałów są z reguły zbyt zajęci wypełnianiem własnych zadań życiowych. Słyszałem, że piramidy emitują energie pozytywne oraz negatywne, w skrajnych przypadkach wywołujące raka. Czy w przypadku piramid YANTRA też mamy do czynienia z emisją tzw. zieleni ujemnej? Przede wszystkim znów należy rozróżnić stare piramidy (pasywne), czyli promieniowanie (już tylko) kształtu od aktywnej anteny konkretnego pasma kosmicznej energii. Istotnie w przypadku zwykłych piramid wielu radiestetów wspomina o "zieleni", ale w zależności od poziomu rozwoju duchowego różnią się w jej odbiorze. Dla jednych jest to zieleń ujemna, dla innych szmaragdowa. Tak jak wibracje Saturna: dla jednych są zwiastunem kłopotów i trosk, dla innych oznaczają ważne, życiowe lekcje, dzięki którym mogą wspiąć się na wyższe poziomy egzystencji. Ludzie o niskiej, ciężkiej wibracji postrzegają coś, czego nie są w stanie zrozumieć, jako złe, ale ... może dla nich takie jest? Osobiście nie znam przypadku, aby klasyczna piramida prawidłowo wykonana ze szlachetnych materiałów i ustawiona właściwie mogła komukolwiek zaszkodzić. Zdecydowanie potępiamy piramidy z ordynarnych, tanich surowców, jak np. rakotwórcze aluminium. Co do piramid YANTRA - niezwykle silne pole wokół nich istnieje z całą pewnością i - choć trudno je zdefiniować (nawet radiesteci mają z tym poważne trudności) - pozytywnie wpływa na ludzki organizm i psychikę. Natomiast ilość uleczonych raków jest tu dostatecznym dowodem jednoznacznie dobroczynnego wpływu tej energii na ludzi. Istnieją radiesteci przestrzegający przed energią piramid w ogóle. Skoro jest zbawienna, dlaczego mówią inaczej? Temat radiestetów wyczerpałem w linku: Doświadczenia z piramidami. Przeciwstawiam się autorytatywnym wypowiedziom fachowców od cieków wodnych na temat sprzętów przydatnych w rozwoju duchowym. Naturalnie wyjątkiem są radiesteci-posiadacze, którzy dążą do urzeczywistnienia i wypowiedź swą opierają na podstawie wieloletnich, rzetelnych badań i doświadczeń. Musimy pamiętać, że piramidy YANTRA powstały, by oszczędzić ludziom Zachodu wielogodzinnych ćwiczeń kundalini yogi. W kilka lat można przy nich osiągnąć to, na co potrzebna jest zwykle cała inkarnacja w Tybecie. PRZEBUDZENIE duchowe, jakie pojawia się spontanicznie - czasem pod wpływem pierwszego kontaktu z piramidą - to głębokie poruszenie Jaźni na wszystkich poziomach bytu. Niestety, nagłe obudzenie świadomości u ludzi, którzy tego nie pragną i nie szukają, może być odebrane jak atak. Wystarczy wyobrazić sobie człowieka, który panicznie boi się przyjrzeć swojemu wnętrzu przekonany, że ujrzy tam ZŁO. Osobnik taki natychmiast obwini piramidę, gdy jej energia wyrwie go z błogiego SNU nieświadomości, ujawni głęboko skrywany przed samym sobą strach czy poczucie winy... Nie każdy ma ochotę wejrzeć w głąb siebie i uporządkować duchowy chaos. I jest to jego prawo. Ja tylko nie chcę wypowiedzi tego typu "ekspertów" w sprawie działania energii piramid. Twierdzisz, że energia piramid YANTRA jest dla nas jednoznacznie dobra? To zależy od definicji, co dla kogo jest dobre. Przebudzenie duchowe nie oznacza wcale, że dźwięk "budzika" jest dla wszystkich jednakowo przyjemny. Obcowanie z piramidą uruchamia kanał do Wiedzy. Każdy zaś Człowiek Wiedzy (z piramidami czy bez nich) posiada czterech potężnych wrogów. Jest to: 1. Strach. 2. Światło oświecenia. 3. Moc. 4. Starość. 1 - Co do STRACHU: głęboko ukryty na dnie podświadomości lęk (np. egzystencjalny) jest jak teatralna strzelba: gdy wisi w pierwszym akcie na ścianie, w trzecim musi wystrzelić. U ludzi nieświadomych ów "wystrzał" lęku objawia się zwykle utratą pracy czy upadkiem firmy. U posiadacza piramid nasilony lęk wypłynie na powierzchnię świadomości zanim dojdzie do katastrofy. Wówczas można mu się dokładnie przyjrzeć i go po prostu usunąć. Oczyszczając ducha z utkwionych głęboko toksycznych myśli i emocji unika się przykrych skutków w świecie materii. Dla mnie jest to JEDNOZNACZNIE BARDZO DOBRE! Natomiast ci, którzy lękają się wejrzeć w siebie, "widzą" przyczynę przykrego samopoczucia (np: stanów lękowych) w piramidzie i odsuwają się od niej rezygnując z samopoznania. Nie należy tego oceniać! Oni nie dojrzeli do duchowego rozwoju i zamiast zmierzyć się z lękiem, zmuszeni będą zmagać się z jego konsekwencjami zwanymi przeciwnościami losu. Aż zrozumieją. 2-OŚWIECENIE. Posiadacze piramid, jeśli są tropicielami Prawdy, osiągają STAN OŚWIECENIA (w spektakularnym błysku lub procesie) najdalej w kilka lat. Ci, którzy sądzą, że jest to koniec rozwoju, mocno są w błędzie. Wytęsknione ŚWIATŁO czasem, niestety, "oślepia" i na tym odcinku rozwoju upadł niejeden mistrz. Człowiek widzi więcej, jakby patrzył przez niedostępną dla innych dziurkę od klucza, jednak tylko mu się wydaje, że ogarnia CAŁOŚĆ. Szczególnie trudne jest też przesączenie ŚWIATŁA przez ciasne poglądy i sztywne pojęcia. Trzeba być gotowym na ZMIANY i lekcje pokory, a to też nie zawsze jest miłe. Trzeba na nowo zbudować poczucie własnej wartości i sporo doświadczyć, zanim się powie:"wiem, że nic nie wiem". Potem wiadomo, że między człowiekiem a człowiekiem nie ma absolutnie żadnej różnicy, że wszystko jest zawarte we wszystkim i wszystko odzwierciedla się we wszystkim. 3 -MOC ma naturę deszczu, który jednakowo zasila drzewa owocowe jak i chwasty. Dlatego musimy być stale uważni i oczyszczać się z przestarzałych wzorców myślowo-czuciowych, które w blasku piramid stają się rażąco widoczne. W obliczu MOCY szybko też potrafią się urzeczywistnić!!! Obowiązkowo należy kontrolować własne intencje, bo możliwości ogromne, a pokusa do nadużyć jeszcze większa. Ci, którzy wzmacniając myśli z pomocą piramid próbowali manipulować innymi ludźmi (manipulacja to czarna magia), przeżyli rykoszet z piramidalnym przyśpieszeniem. 4 - O STAROŚCI jeszcze nie powinienem się wypowiadać, choć znam już stan, w którym nie chce się chcieć. Wydaje się, że ludzkość poradzi sobie z nami czy bez nas. Ulega się zniechęceniu. Jeśli jednak uznamy, że pewne zdolności i możliwości są nam zbędne, możemy je utracić. Ale mimo wszelkich pułapek i zakrętów duchowe przebudzenie niesie ze sobą zdecydowanie więcej nęcących korzyści i życie pełne spełnionych marzeń. W moim odczuciu przeogromną zaletą piramid jest to, że przy nich wszystko dzieje się zdecydowanie szybciej, a człowiek dysponuje dodatkową siłą (energią), dzięki której jest mu o wiele, wiele łatwiej pokonać wszelkie trudności i zakręty na ścieżce rozwoju. Jestem osobą dość impulsywną i wybuchową. Do niedawna twierdziłem, że najlepszym sposobem rozwiązywania problemów jest "dobra pała" i tego typu środki. To pozostałość z jednego z moich poprzednich wcieleń. Jak się zabezpieczyć przed wysłaniem złych intencji do piramidy, aby to do mnie nie wróciło? Kto mieczem wojuje, od miecza ginie! Wszystko, co wysyłamy, wraca do nas. Każda intencja odbija się rykoszetem zawsze, a przy piramidach YANTRA po prostu błyskawicznie. Z tego powodu ich właściciele szybciej pojmują kosmiczne prawa. Potrzeba zniszczenia przeciwnika podyktowana jest zawsze LĘKIEM, bo inaczej po co kogokolwiek niszczyć? Logika jest prosta: walczę bo JESTEM ZAGROŻONY, a jeśli w to wierzę, to tak JEST. Wszystko, w co decyduję się wierzyć, staje się moją prawdą. Piramida nie zmieni nikomu wewnętrznej PRAWDY, tylko ją wzmocni i przyśpieszy materializację myśli (przekonań). Ponieważ każdy konfrontowany jest wcześniej czy później z zawartością swojego wnętrza, gwałtowny wojownik musi stanąć kiedyś oko w oko ze swoim wewnętrznym przekonaniem o zagrożeniu. Szczególną wartość piramid upatruję w tym, że w ich obecności czujemy się wezwani do skorygowania wszystkiego, co musi być skorygowane. Ta energia zmusza nas do oczyszczenia podświadomości z błędnych wzorców i przekonań. Również z konfliktów z poprzednich wcieleń, bo średniowieczna świadomość zdecydowanie kłóci się z piramidami Nowej Ery. Zaczynamy rozumieć, że świat nie dopasuje się do naszych egoistycznych żądań, tylko my musimy zacząć żyć w harmonii ze światem. I zamiast prowadzić konflikty czy spory, tysiąckrotnie opłaca nam się odnaleźć w sobie źródło prawdziwego bezpieczeństwa i tworzyć siebie oraz swój świat według najpiękniejszych ideałów. Najlepiej z dużą dawką MIŁOSCI. Osoby kreatywne stosunkowo szybko obserwują pozytywne rezultaty pogłębiając WIEDZĘ, że PRAWDZIWY WOJOWNIK NIE WALCZY z ludźmi, tylko z własnymi słabościami - na drodze duchowej. Czy piramida pomoże mi w wybaczeniu wielu spraw i krzywd które wyrządzili mi inni, a którym od lat nie jestem w stanie wybaczyć i czekam tylko na odpowiedni moment do zemsty? Tu polecam artykuł Sztuka wybaczania zamieszczony na stronie www.mironski,net. Wraz ze świadomością przychodzi ZROZUMIENIE, że wybaczanie jest rozkoszą "cwanych" twórców swojej przyszłości. Czy przy pomocy piramidy uda mi się przezwyciężyć mój nałóg - palenia papierosów. Nikt jeszcze do tej pory sobie u mnie z tym nie poradził, a byłem u wielu specjalistów i na różnych zabiegach, które nic nie dały poza wydaniem masy pieniędzy? Bo nikt nie ma sobie z tym poradzić, poza Twoją wolą i pragnieniem. Sam rzuciłem palenie 18 lat temu - jednego dnia - zaczynając nowe życie w blasku piramid. Stało się, gdy pojąłem własną moc, gdy zdecydowałem, kim chcę być w nowej roli. (Wcześniej "rzucaliśmy" z żoną wielokrotnie i bezskutecznie.) Czy berło faraonów może być wypełnione kilkoma rodzajami kamieni? Raczej nie. Byłoby to zbyt wiele informacji na raz. W moim odczuciu berło z jednym rodzajem kamieni wygląda pięknie i jest jednolite energetycznie. Dlatego nie robiliśmy eksperymentów. Nic jednak nie stoi na przeszkodzie, byś próbowała. Jestem osobą początkującą jeżeli chodzi o Rozwój Duchowy (...) W zasadzie chodzi mi o coś w rodzaju przebudzenia, dotarcia do prawdy, aby móc ustabilizować swoje życie i zacząć żyć bardziej normalnie, poczuć smak wolności i umieć kierować własnym życiem. (...) Powiem szczerze, że przy moich obecnych dochodach finansowych to nie mogę nawet pomarzyć o najmniejszej piramidzie, jaką Państwo oferują (...) z czego najlepiej taką Piramidę zrobić, a jeżeli nie można, to czy są jakieś inne sposoby aby stać się jej właścicielem? Też byliśmy kiedyś początkujący i ... niezamożni. Dzięki wytężonej pracy duchowej i konsekwencji wszystko się zmieniło. Moją pierwszą lekcją była informacja, że gdy dotkliwie brak mi pieniędzy, to zanim przejdę "wyżej", trzeba zająć się właśnie nimi. Spokój egzystencjalny to podstawa rozwoju każdego talentu, gdyż bez przerobienia tematu: MATERIA, grozi nam "upadek Ikara". Nie chodzi tu o gromadzenie bogactw tylko o świadomość obfitości Wszechświata i umiejętność zaspokajania swoich prawdziwych potrzeb - zawsze i wszędzie. O wiarę, że wszystko jest możliwe. Piramida YANTRA to instrument do rozwoju dla ludzi, którzy zeszli ze swoich spirytualnych piedestałów na Ziemię, by duchowe moce wprząc teraz w służbę tworzenia lepszej ludzkiej egzystencji. Skoro nie chcesz "nawet pomarzyć", jesteś daleki od rozwoju duchowego Nowej Ery, bo to materializacja marzeń przede wszystkim. O piramidzie trzeba marzyć, trzeba o niej śnić, a wtedy pieniądze na nią w cudowny sposób pojawiają się w naszej rzeczywistości. Wiele zależy od koncentracji na celu i priorytetów, bo nie dla każdego piramida będzie ważniejsza niż nowa komórka, komputer czy samochód. To my decydujemy, co ma dla nas prawdziwe znaczenie i co ma pojawić się w naszym życiu. (...) bardzo dziękuje i to naprawdę bardzo szczerze! Tych parę słów, które przeczytałem, dały mi pewność, że idę dobrą drogą. Do tej pory nie byłem tego taki pewny, teraz już wiem, że to dobry kierunek. Tak mało słów, ale dla mnie sporo informacji i jeżeli uda mi się osiągnąć moje cele - zamierzam osobiście Państwu jeszcze raz podziękować. Do zobaczenia.. (...) dlaczego żąda Pan za piramidy takich astronomicznych kwot? (...) Jeśli piramida naprawdę wpływa tak rewelacyjnie na organizm, rozwój duchowy itp., to cenami odbiera Pan dostęp do szczęścia wielu ludziom... Jeśli przebudzenie duchowe stanowi dla kogoś Szczęście, zdobędzie potrzebną kwotę tak, jak panna młoda kosztowną suknię ślubną. Jednak każdy myślący człowiek wie, że zarówno suknia jak i piramida same w sobie nie dadzą nikomu żadnego dostępu do "szczęścia", bo taki "sprzęt" na świecie nie istnieje! W przypadku piramidy YANTRA możemy mówić o wzmocnieniu i przyśpieszeniu tego, co JEST w Pańskim wnętrzu. Tego, co zechce Pan w sobie pielęgnować. Jeśli jest to wiara we własne ograniczenia i pretensje do świata..., kontakt z piramidą mógłby być w pierwszym okresie bardzo przykry. Trudno bowiem rozszerzać świadomość własnej MOCY i kurczowo wierzyć, że ceną sukni ślubnej krawiec odbiera nam dostęp do szczęścia. Jako ciekawostkę dodam, że niezamożni ludzie z predyspozycją (zacięciem) do materializacji marzeń, pozytywnym nastawieniem i gotowością do zmian stają się posiadaczami piramid YANTRA szybciej, niż zdolni byli przypuszczać. A potem - w blasku tej energii - żadne marzenie nie jest dla nich za wielkie. Pieniądze to energia tak samo jak gorące Pragnienia. Czy piramida pomaga w przypadku łysienia? Stachursky twierdzi, że moc piramid mu w tym pomogła. Jestem młodym człowiekiem i tracę włosy. Proszę o więcej informacji na ten temat. Istnieje wiele powodów wczesnego łysienia. Najczęstszym jest wszechobecne w dzisiejszym świecie poczucie zagrożenia i stres. Pod jego wpływem nasze zwierzęce ciała "jeżą się" w okolicach karku aż po czubek głowy, niszcząc cebulki włosów. Przy chronicznym "jeżeniu" i agresywnej chemii, problem dotyka tak samo młodych mężczyzn jak i kobiety. Piramida wzmacnia organizm i jeśli w jej obecności zadbasz jeszcze o regularny relaks, wyciszenie, medytacje..., włosy staną się zdrowe i silne, jak całe ciało. W przypadku łysienia o podłożu genetycznym, hormonalnym, pozakaźnym, pourazowym... trzeba odwołać się do wewnętrznej mocy i mistrzowskiego radzenia sobie ze światem materii. To sztuka, której można się nauczyć! Mnie zależało na włosach i udało się, choć w rodzinie były z tym problemy, a ja dobiegam powoli piędziesiątki (fot.wiosna 2008). Gorąco polecam afirmację 3D w blasku piramid. Kiedy znajdziesz wewnętrzny środek i zyskasz pełną władzę nad sobą, możesz powstrzymać łysienie na długie lata. |