POWRÓT LINKI GŁÓWNE DRUKUJ
"Wiedza jest drugim Słońcem dla tych, którzy ją posiadają."
Heraklit z Efezu
WIEDZA DUCHOWA
Przy piramidach wystarczy medytować, myśleć, czuć..., a w jednym błysku oświecenia (lub w powolnym procesie) wszystko staje się jasne.
Pierwszym krokiem w tym celu jest prawidłowe ustawienie piramidy, a następnie obserwacja siebie i nowych zdarzeń.
Jeśli wszystko jest dobrze, ciesz się!
Piramida wzmacnia właśnie pozytywne plany i uczucia.
Im więcej ich teraz stworzysz, tym lepiej będzie ci się wiodło i wcześniej osiągniesz urzeczywistnienie.
Będziesz obserwować błyskawicznie szybkie realizacje twoich myśli i konstruktywnych planów.
Powoli zaczniesz też dostrzegać proces zachodzących w tobie zmian. Ponad normę rozwiniesz intuicję. Staniesz się człowiekiem, którego trudno oszukać, okłamać czy zwieść.
Znajdziesz zawsze odpowiedź na każde, jasno postawione pytanie.
Odkryjesz i nauczysz się właściwie korzystać z rządzących tobą praw, by zyskać szansę bycia po prostu szczęśliwym.
HIGIENA UMYSŁU
Jeśli po zainstalowaniu piramidy zacznie dziać się coś złego, ciesz się również!
Konfrontujesz się właśnie ze skutkiem nieprawidłowości w myśleniu i odczuwaniu.
Teraz zyskujesz szczególną przejrzystość umysłu i masz możliwość dokonania korekty. Najlepiej w procesie tworzenia NOWEGO!
Jeden z uczestników naszych kursów porównał tę pracę do rozlepiania plakatów. Jasne jest, że rzadko kto bawi się w zrywanie starych. Nalepia się po prostu nowe.
Dopiero tam, gdzie zużyty już, czarny afisz przebija przez jasne tło nowego, konieczne jest oczyszczenie podłoża.
Tak samo powinno być z przemianą wewnętrzną;
tylko tam, gdzie tworzenie siebie na nowo nie daje spodziewanych efektów, warto sięgnąć po regresję, wybaczanie.... czy jakąkolwiek inną terapię duszy. Wszystkie zyskują w blasku piramid nowe tempo i siłę.
Poza tym nie należy zagłębiać się zanadto w przeszłość! Oczyszczanie duszy ma przypominać porządki w ogrodzie. Zamiast na okrągło wyrywać chwasty, lepiej raz posadzić w puste miejsce rośliny okrywowe lub ozdobne.
A zatem po usunięciu obciążeń i blokad jak najszybciej oddaj się tworzeniu siebie na nowo!
Znajdź odpowiedź na pytanie "KIM JESTEM?" oraz "KIM CHCĘ BYĆ WOBEC ZAISTNIAŁEJ SYTUACJI?" Energia piramidy wzmocni teraz wszystko, co stworzysz.
UNIWERSALNA PRAWDA
"Wszystko, czym jesteśmy, to rezultat tego, o czym myśleliśmy i myślimy." Budda (536-483 p.n.e.)
Prawda, świadomość, Wiedza o tym, jak my i wszystko wokół nas naprawdę funkcjonuje, dostępne były dotąd tylko ludziom oświeconym.
Dziś duchowa Prawda spotkała się z wiedzą akademicką w jednym, zgodnym chórze.
Przepięknie pokazał to film "What the Bleep Do We Know?", przyjęty entuzjastycznie przez wszystkich, którym otworzył oczy po raz pierwszy jak również przez wiedzących.
"What the Bleep Do We Know?" - Cóż my.......bleeep......wiemy?(Bleep to fonetyczny zapis sygnału dźwiękowego, jaki pojawia się w mediach dla zamaskowania słów niecenzuralnych).
W niemieckim tłumaczeniu tytułem tego filmu jest cytat Sokratesa "Wiem, że nic nie wiem".
Po polsku jeszcze się nie ukazał, choć spryciarze bez trudu ściągają go z internetu wraz z polskimi napisami.
Jest to częściowo fabularyzowany, częściowo animowany dokument, w którym wypowiedzieli się światowej sławy naukowcy z takich dziedzin jak fizyka kwantowa, psychiatria, medycyna, neurobiologia, biofizyka, biochemia... i - w sposób niezwykle przystępny - potwierdzili filozoficzne prawdy wielkich mistyków, do których zalicza się główne przesłanie piramid YANTRA.
Fakt, że rzeczy są tylko koncepcjami, a świat widzialny stanowi jedynie odbicie naszych myśli,
znany mi był od dziecka. O tym, że potwierdza to fizyka kwantowa, pisałam w książce o psychocybernetyce 18 lat temu. Zaskoczeniem w filmie są CAŁKIEM NOWE informacje na temat naszych uzależnień od chemii organicznej.
Odkryłam to na długo przed powstaniem tego filmu, w trakcie moich duchowych wycieczek w blasku piramid.
Gdy uporczywie szukałam odpowiedzi, dlaczego pewne afirmacje nie działają, nagle pojęłam, że za jakąkolwiek nieudolność w tej dziedzinie odpowiedzialne są hormony, nierozerwalnie związane z naszymi uczuciami. Stało się dla mnie jasne, że organizm szybko się od nich uzależnia i najzwyczajniej w świecie wszyscy jesteśmy "ćpunami"!
Wszechwidzące jestestwo wyposażone w zwierzęce ciało w sposób instynktowny - jak pies tropiący narkotyki - naprowadza nas na takie zdarzenia i sytuacje, wpływa na takie decyzje, kieruje do takich drzwi..., byśmy mogli "naćpać się" (dobrze znanym) rozczarowaniem, lękiem, smutkiem, autokrytycyzmem, poczuciem osamotnienia... albo mnóstwem radosnych uniesień (zależy od człowieka i jego "nałogów").
Najsilniejsza wola, najgorętsze pragnienia, działania wypływające z rozumu, a nawet i klepanie zwykłych afirmacji... są na nic, gdyż uzależnieni od określonych substancji chemii organicznej, zmuszeni jesteśmy obracać się w kręgu wciąż tych samych doświadczeń i przeżyć.
Film "What the Bleep Do We Know?" wyjaśnił mi, że to nie hormony, lecz stworzone z aminokwasów peptydy w mózgu, które dopiero w procesie chemicznym zamieniają się w neurohormony.... itd.
Niezależnie od skomplikowanego nazewnictwa, na jedno wychodzi!
W obliczu tych faktów pozytywne myślenie (zwyczajna praca z afirmacją) jest tylko"cienką warstwą przykrywającą negatywne odczuwanie" (cytat z filmu).
Żeby efektywnie przekształcić swoje życie, potrzebujemy czegoś więcej.... i tu pojawia się największa wartość piramid YANTRA.
To dzięki nim dokonałem z Aldoną odkryć, na jakie potrzeba pracy setek ludzi w światowych laboratoriach. Dowiodłem ich wartości jako klucza do Wiedzy o człowieku w świecie materii, a energia ta popychała mnie wciąż dalej i dalej... Rozszerzyłem moje studia o astrologię, numerologię, kalendarz Majów i medycynę energetyczną.... , bo przecież za hormonami (czy peptydami) kryje się określona ENERGIA, określone JA - naczelny reżyser wszystkich zdarzeń. .
Gdy wiedziałem już dość, stworzyliśmy z Aldoną afirmację 3D, zapewniając "uzależnionym" rodzaj "kuracji odwykowej" aż po całkowitą TRANSFORMACJĘ uczuć (wewnętrznych energii).
Jej niezwykłą skuteczność potwierdziło wielu naszych uczniów, którzy w ten sposób odmienili swoje życie. Ostatecznie Aldona spisała wszystko w książce "Piramidy YANTRA - sekrety materializacji marzeń."
Polecam ją jako podręcznik do samodzielnej pracy z piramidami. Reszta zależy już tylko od Was samych, bo z Wiedzą tą jest jak z miłością. Naukowe debaty na jej temat nie zastąpią głębi POZNANIA i ogromu doświadczeń.
Życzę Wam cudownych efektów i spełnionego życia
POWRÓT LINKI GŁÓWNE DRUKUJ
|