POWRÓT LINKI GŁÓWNE DRUKUJ
"Nieważne, czy opiszesz piękno i prawdę, ważne, abyś je poznał." Sandor Marai
HISTORIA I ZNACZENIE MAGICZNYCH BEEREŁ W EUROPIE
Niewielu ludzi zdaje sobie sprawę, że "bajeczna" różdżka i berło to w istocie ten sam przyrząd.
Dawniejsi kapłani umiejętnie z nich korzystali, a ich bezsprzeczna WIEDZA dawała również nieograniczoną, zarówno duchową jak i świecką władzę nad ludem.
Stąd tak bliskie pokrewieństwo słowa ksiądz (kapłan) i książę (władca).
Każdy Jaśnie Oświecony przywódca długo kształcił się pod okiem mistrzów i musiał przejść wiele inicjacji.
Aby władać i panować nad innymi, zmuszony był posiąść sztukę
władania nad własnym losem i panowania nad sobą.
Władza oznaczała wtedy mądrość i odpowiedzialność. Prawdziwy władca w praktyce służył swoimi rządami i rządził przez to, że służył - dla dobra ogółu.
Insygnia władzy - berło, korona... produkowane pieczołowicie przez artystów biegłych w sztuce magii - miały stanowić "anteny" dostrojone do odbioru impulsów z wyższych sfer.
Właściwa kombinacja metalu, kształtu i kamieni szlachetnych umożliwiała odbiór konkretnego widma energii, ułatwiała channeling i dostęp do wewnętrznej Wiedzy.
W tym sensie wszelka władza "pochodziła od Boga.
Wiedza mistrza budziła świadomość i odpowiedzialność.
Dlatego jednym ruchem berła władca mógł zadecydować o cudzych powinnościach, a nawet o życiu lub śmierci.
Gdy książęta obrośli w tłuszcz, a ich władza coraz mniej wspólnego miała z Wiedzą - berła (różdżki) przeszły w ręce wiedźm.
Wiedźma to dawniejsze określenie kobiety, która wie. W odróżnieniu od nie-wiasty, niewiedzącej.
Wiedźmy znały prawdę o ludziach, potrafiły przynieść ulgę w cierpieniu, uzdrawiać, odmienić zły los, a także, co się czasem zdarzało, zaszkodzić, rzucić urok, zaczarować (stąd czarownice).
Wszystkie najczęściej używały bereł jako wzmacniacza swojej własnej energii, energii uzdrawiającej i INTENCJI, by działanie ich było doskonale skuteczne.
Ponieważ wiedźmy za dużo umiały, za dużo wiedziały i za dużo mogły... umacniająca się władza kościoła wytępiła je na płonących stosach, a z czasem włożyliśmy je wraz z berłem (różdżką) między bajki.
Różdżki te - choć nie bardzo świadomie - stosują obecnie wszyscy, którzy chcą podkreślić swą władzę i siłę.
Używają w tym celu długopisów, wskaźników, a choćby palca czy widelca.
Kto nie przeżył choć raz, jak rodzic albo wściekły nauczyciel wymachując palcem z góry na dół krzyczał np. "Ty, Kowalski, jesteś do niczego!!!"?
Wystarczy zamknąć oczy, przypomnieć sobie podobne wydarzenie, aby poczuć, jak wyciekają z nas wszystkie siły, a druzgocąca sugestia koduje się głęboko w umyśle.
(Najgorzej, gdy rzeczywiście staje się wewnętrzną prawdą.)
Zgodnie z zapomnianą wiedzą - używając różdżki w zakazanym kierunku (ku dołowi) "tniemy" ciało astralne (duszę) jak mieczem, jak świszczącym batem.
Używając jednocześnie ostrych słów stosujemy rodzaj zaklęć.
Wszyscy zależni albo nieco wrażliwsi czują się w tym momencie pokonani.
Dzieci, których mózg generuje fale zbliżone do hipnozy (do 14 roku życia), kodują informacje, kim są.
W ten sposób "zaklęcia" rodziców i wychowawców stają się dla nich bagażem na całe życie.
U dorosłych zmiany natomiast możliwe są tylko na drodze duchowej.
Berło może być tu nieocenioną pomocą i w dłoni osoby dobrej woli ma zbawienne działanie na ciało, umysł i duszę.
POWRÓT LINKI GŁÓWNE DRUKUJ
|